Drugi dzien w pracy
Posted on Friday, January 22nd, 2010 at 3:24 pmDrugi dzien do pracy i tym razem juz bez jakichkolwiek problemow. Budzik dryn i nie spie. Bez zmeczenia i ziewania, po prostu wstalem. Zjadlem sniadanie popilem herbata i wyszedlem do pracy. Usmialem sie z jakiegos telefonu do radia, tylko teraz kompletnie nie moge sobie przypomniec z czego tak sie smialem. Jesli ktos sluchal zetki dzisiaj ok 9:10 niech da znac w komentarzu
W pracy teraz rowniez spoko. Pelna koncentracja i pelen relaks w przerwach, znow tez nabralem ochoty do flirtowania z Dominika z ksiegowosci. Swietna panna mowie wam i nie tylko pod wzgledem osobowosci
Ma tez kolczyk w jezyku i lubi sie nim bawic, swietnie to wyglada i az sie zaluje ze sie jest juz zonatym. Tak wiec czas w pracy mi szybko zlecial i nawet zadowolony wrocilem do domu.
Kurde nie lubie zup bez drugiego dania. Wogole sie tym nie najadam a przeciez pracuje w biurze a nie zapierdalam z taczka na budowie. Zamowilem wiec chinczyka nie zwazajac na protesty zony i sugestie abym zjadl drugi talez. Humor jej sie poprawil jak zjadla pol mojej porcji hehe. Siadlem do pisania tego bloga ale cos mi sie wydaje ze ochoty nabrala wiec koncze